Jak wiemy, z samobójstwem nie spotykamy się tylko na co dzień, ale
też w wielu dziełach literackich. Jest ono często aktem wielu przemyśleń,
strachu czy też problemów życiowych. Może to dotknąć każdego z nas, czy jesteś chory czy po prostu nic Ci w życiu nie
wychodzi. Ostatnio mieliśmy mnóstwo przypadków zamachów samobójczych przez
ISIS, ale to już jest zupełnie inna bajka, gdyż w tej notce podejdę bardziej ze
strony oddziaływania psychologicznego niżeli religijnego lub osób
trzecich. Samobójstwo nie dotyka tylko ubogiej warstwy społecznej, ale też
sławnych ludzi, takich jak, Marilyn Monroe, Heath Ledger (znany
z roli Jokera) czy też Kurt
Cobain. Każdy z nich był szanowany na całym świecie, jednak zrobili to.
Wielu z Was pewnie sobie teraz myśli: Do
samobójstwa potrzeba odwagi
Cóż - prawda jest taka, prawie każdy przed samobójczą śmiercią został odurzony, więc było im wszystko jedno co się z nimi stanie.
Osobiście jestem zdania, że samobójstwo jest ucieczką przed przytłaczającym nas życiem. Nie oszukujmy się, nie jest ono kolorowe i żyjemy w bardzo nietypowym świecie, pełnym terroru, chciwości i pogoni za pieniądzem, więc jakieś 40% mieszkańców Ziemi chciałoby zniknąć z jej powierzchni i niestety, doprowadzają do tego ludzie.
Co ma na celu ta notka? Chcę pokazać, że ludzie zabijają ludzi. To nie choroba psychiczna doprowadza do takiego czynu, lecz człowiek
Cóż - prawda jest taka, prawie każdy przed samobójczą śmiercią został odurzony, więc było im wszystko jedno co się z nimi stanie.
Osobiście jestem zdania, że samobójstwo jest ucieczką przed przytłaczającym nas życiem. Nie oszukujmy się, nie jest ono kolorowe i żyjemy w bardzo nietypowym świecie, pełnym terroru, chciwości i pogoni za pieniądzem, więc jakieś 40% mieszkańców Ziemi chciałoby zniknąć z jej powierzchni i niestety, doprowadzają do tego ludzie.
Co ma na celu ta notka? Chcę pokazać, że ludzie zabijają ludzi. To nie choroba psychiczna doprowadza do takiego czynu, lecz człowiek
Aokigahara
Jest to las, który się mieści u stóp góry Fudżi w Japonii. Pierwsze wzmianki o
tym ziejącym zgrozą miejscu pochodzą jeszcze ze starożytności, kiedy to
odprawiano na tym terenie różnego rodzaju czczenia różnych guseł i pojawianiu
się wielu duchów, zatem od niepamiętnych czasów to było miejsce idealne, by się
zabić.
Drastyczny wzrost samobójstw nastąpił od momentu publikacji książki "kompletny podręcznik samobójstwa"autorstwa Wataru Tsurumi. Autor podkreśla, że miejsce to jest "idealnym miejscem do skończenia życia"
Wnioskując autor rozsławił tym samym las, w którym tak wiele osób odebrało sobie życie.
Drastyczny wzrost samobójstw nastąpił od momentu publikacji książki "kompletny podręcznik samobójstwa"autorstwa Wataru Tsurumi. Autor podkreśla, że miejsce to jest "idealnym miejscem do skończenia życia"
Wnioskując autor rozsławił tym samym las, w którym tak wiele osób odebrało sobie życie.
Reasumując; gdyby autor nie dał docelowego miejsca w książce na zabicie, to nastolatki, którzy przeczytali tę książkę nie byli by potępieni przez yurei, czyli złe duchy.
Pracownicy lasu, którzy są odpowiedzialni za sprzątanie zwłok grają w kamień papier nożyce, by nie spać w pokoju z osamotnionymi ciałami.
Odnalezione ciała miały często przy sobie ten podręcznik, dlatego twierdzi się, że to właśnie z winy książki odebrali sobie życie właśnie w tym lesie.
Okładka "Kompletnego podręcznika samobójstwa"
Podróż
po lesie
Od kolosalnego wzrostu samobójstw w Aokigaharze
policja przestała podawać informacje na temat liczby samobójstw w nadziei, że
miejsce nie będzie tak często wybierane na odebranie sobie życia, dlatego wchodząc
do lasu można napotkać tabliczki postawione przez policje, które są skierowane
do przyszłych samobójców nakłaniające do zmiany decyzji typu:
„Twoje życie jest cennym darem Twoich rodziców!
Proszę, skontaktuj się z policją zanim postanowisz się zabić!”
Tabliczka przed wejściem do lasu.
Z relacji
świadków, którzy wypowiadali się na ten temat las od samego już wejścia tętni
strachem i w powietrzu czuć unoszący się zapach padliny.
Wchodząc
możemy zobaczyć leżące na drodze rzeczy osobiste, a na drzewach…
cóż… wisielce.Samobójcy
często sobie wybierają nietypowe miejsca na śmierć, np. rozbijają namiot, gdzie
potem możemy znaleźć jego rzeczy używane jeszcze za życia, a także przedmioty, którymi mógł odebrać sobie życie, np. tabletki, żyletki, itp.
Osoby, które odebrały sobie życie przez powieszenie
Na drzewach,
gałęziach są często pozawieszane kolorowe wstążeczki, które wskazują na fakt,
iż osoba nie jest jeszcze pewna czy chce popełnić samobójstwo, a wstążeczka ma
pomóc jej potem odnaleźć drogę powrotną, jednak na nieszczęście ciekawskich; w momencie
kiedy tasiemka się kończy można dostrzec nieopodal niej zwłoki.
Jedna ze wstążeczek
Człowiek jest złym stworzeniem, które skazuje drugiego człowieka na pewną śmierć.
Autor książki najprawdopodobniej nie wiedział, że to odniesie taki skutek, oznacza to, że psychologia człowieka jest bardzo krucha i podatna na każdą bzdurę, a autorzy książek, politycy a nawet sprzedawcy w sklepach manipulują nami jak tylko chcą, tylko po to, żeby mieć większy popyt.
Nie dajmy się zwieźć, bo świat nie jest taki piękny, jak go malują.




Manipulacja sięga daleko. A mistrzowie w tej dziedzinie rozszczepiają podstawy ludzkiej psychiki, po to by ją mamić i przeistaczać w potrzebny sobie przyrząd. Sposób na uprzedmiotowienie człowieka. Zrobienie z niego niewolnika. Tak działają sekty i ich naczelni. Przerażające, zupełnie jak pogłoski o ponownym zainteresowaniem ideologią nazistowską. A świat jest piękny. Jest. Tylko ludzie go dewastują i wyrywają niczym chwasty najmniejsze znaki człowieczeństwa. "Odkryłem, że to drobiazgów, codziennych uczynków zwykłych ludzi zło nienawidzi najbardziej... najprostszych życzliwości i miłości" ~~J.R.R.Tolkien (nie mogłam nie pacnąć cytatem, wybacz).
OdpowiedzUsuńMoja koleżanka jutro wychodzi z szpitala,próbowała się zabić bo koleżanki/koledzy w klasie wyzywali ją..podcieła sobie żyły,wzieła tabletki..Smutna historia.Cieszę się,że wyszła z tym dobrze.Namówię ją na pizze i porozmiawiam.Chcę ją obudzić z tego całego snu.
OdpowiedzUsuńI bardzo dobrze. Najważniejsze, to żeby przy niej być.
UsuńPozdrów ją koniecznie!
Słyszałam wiele o tym lesie. Szczególnie, że interesuje się Japonią. Myślę, że autor książki nie chciał pomagać ludziom w samobójstwach a owa książka była tylko swoistym "żartem". Jednak ludzie chyba potraktowali książkę zbyt serio... Nie chciałabym znaleźć się w tym lesie, szczególnie wieczorem...
OdpowiedzUsuńhttps://paczajom.blogspot.com/
Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym lesie. Ludzie mogą uznać mnie za chorą, ale uwielbiam takie klimaty, interesuję się takimi rzeczami. Być może dlatego, że interesuję się psychologią. Dla mnie samobójstwo jest jednocześnie aktem odwagi i tchórzostwo. Osobiście, nie wiem, jak można pozbawić się takiego daru, jakim jest życie i przykre jest to, że ludzie tego nie doceniają. Niestety życie nie jest łatwe, tak jak jest napisane w poście, ale byłoby również o wiele łatwiejsze, jeżeli ludzie zaczęliby zauważać te małe, piękne rzeczy, które ich otaczają.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. ;)
Mój blog - klik!
Nas chorych jest więcej. Praktycznie od dziecka w tym siedzę ^^
UsuńPozdrawiam również :)
Słyszałam o tym lesie i od dłuższego czasu bardzo mnie ciekawi. Sama chciałabym się do niego wybrać i myślę, że jak tylko będę w Japoni (którą uwielbiam) tam się wybiorę. Temat samobójstwa jest trudny. Zgadzam się z twoim zdaniem, a szczególnie z tym, że samobójstwo jest ucieczką przed przytłaczajacym nas życiem oraz z tym, że to nie choroba psychiczna przyczynia się do samobójstwa. LUdzie po prostu zabijają ludzi i chyba nawet nie zdaja sobie z tego sprawy.
OdpowiedzUsuńObserwuję <3
//Sohee
Bardzo zainteresował mnie ten post, zwłaszcza o tym lesie. Nie słyszałam o nim nigdy, dzisiaj pierwszy raz z Twojej notki. Świetny post!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie poulciak.blogspot.com
Swojego czasu dużo czytalam o tym lesie, szczerze mówiąc, tego typu tematy bardzo mnie przytłaczają, to ciężka sprawa...
OdpowiedzUsuń